-Ballon Girl ma maskę, bo jak ostatnio wparowałem do pokoju z częściami to widziałem, więc tragedii by nie było. Z resztą- dzieci cię lubią, właściciel musiałby cie naprawić bo przyciągasz dzieciiii, a jak przyciągasz dzieci to i jest kasa~ - powiedziałem z uśmiechem, wzruszając rmaionami. Taka prawda, dzieci się cieszyły, jak malutki, grubiutki animatronik z uśmiechem daje im darmowe balony z helem.
-Nu, nu nu, bo dostaniesz klapsa w dupę od mamy! - powiedziałem wymachując palcem. - Wiesz Billy, mi tam szczerze wisi kto jest na stanowisku Stróża. Czy to Obojnak czy nie. Jak dla mnie może być nawet Hannah Montana - rzuciłem wesoło wzruszając ramionami. Fakt faktem mnie to nie interesowało. Nie zamierzałem ich nawet na razie straszyć. Skoro Billy oberwał wiatrakiem, to co mogą zrobić mi? -Kto to jest Hannah Montana? -zapytał nagle Fredbear spoglądając na mnie pytająco. - Taka blondyna co śpiewa, nieważne, nie umiem wytłumaczyć - mruknąłem z westchnięciem. -Dobra gruby, ja spadam, ktoś musi "pilnować" Pirate Cove! Więc...Trzymajcie się spróbujcie omijać wiatraki i...I tyle, narka! Pewnie do potem, albo do następnego wieczora! - powiedziałem do nich radośnie, po czym wyminąłem ich i poszedłem w stronę mojej zatoki. Dojście tam nie zajęło mi długo a kiedy wszedłem za kurtynę, niemalże od razu klapnąłem na skrzyni, gdzieś koło nijakiego Chao. Oparłem głowę na dłoni i w sumie niedługo po tym ciut mi się przysnęło.
Dobra czyli ja teraz muszę ruszyć dupsko do napisania xD
OdpowiedzUsuńTak, właśnie tak XDDDDDDDDD
UsuńDawno już bym zaczeła pisać ale nie mam pomysłu :P
UsuńBingo !
OdpowiedzUsuńŚwięte słowa xD
OdpowiedzUsuńJa też chcem tu pisać * głowa pełna pomysłó i.... BOOM !!*
OdpowiedzUsuń*Zbiera resztki wybuchniętej głowy* to czemu się jeszcze nie zapisałaś? ;-;
UsuńNo przecio jest jeszcze duzo postaci ^^
UsuńWłaśniu ;-;
UsuńTag jakuś
OdpowiedzUsuńHmmmm trzeba brać dupe w troki i spróbować
OdpowiedzUsuń