- Przyciągam dzieci? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Skoro tak, to już się nie będę bał o swój ryj - powiedziałem takim no, dziwnym głosem pedofila. Hehe. W sumie, to dzieciaki często dość przychodziły do mnie po balony... Ta, coś w tym jest. What ever.
- Mamo, znowu ( ͡° ͜ʖ ͡°)? - zapytałem znów tym samym głosem co przed chwilą. Jezu, to jest takie zabawne.
- Hannah Monatana? - zapytałem się go, zaraz po Fredbearze, Foxy powiedział, że to taka blond piosenkarka. Ciekawe, kiedyś się wgłębie w ten temat, ale to kiedyś.
- Cześć Foxy! Chwila co...? A zabić za ten wiatrak? - pożegnałem się z nim rozbawiony, po czym spojrzałem na złotego.
- Wy się nie lubicie, czy co? - zapytałem tak z dupy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz