Rana piekla ale moglam chodzic lekko kulejac.
-Okey Jeremy rozumiem.- powiedzialam i wytrzepalam z siebie bród.
-Nie moja wina ze tu bylo to cos...-odwrócilam sie do Vi i próbiwalam cos jeszcze wytrzepac
-Ej jestem jeszcze brudna gdzies?- zapytalam dziewczyny. Moje uszy podniosly sie bo uslyszalam jak ktos biegnie.
-Cos sie dzieje.- powiedziałam i powoli podeszlam i zerknelam za rog.
-Idziemy tam?- zapytalam z usmiechem tamta dwójkę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz