Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

violet

Ja pizgam. Jeremy sie pewnie wkórzył. Dobrze mu tak. Niechciało misie spać (Jer masz za swoje! xD) więc poszłam do kibla. H*j z monitoringiem. Gdy byłam w babskiej toalecie oparłam się o ściane. Niewiedziałam poco ja tam polazłam. Aaaaaa już wiem......wyjęłam z torebki palete cieni i szminke. Nie powiem co zrobiłam to tajemnica xD. Wiem gdzie poszedł Jeremy namierzyłam go wcześniej. Musiałam przebiec do niego aby mnie nie zauwarzył. Standardowo palił papierosa. Stałam w cieniu. Zaczęłam głęboko oddychać. Niewiem czy był przerażony bo stał w ciemnym ja tak samo. Przebiegłam z tyłu niego. Chyba teraz sie przestraszył...tak myśle.....poczekałam minutę i nagle na niego wyskoczyłam drąc się na całą pizzerie. Paleta była im potrzebna do pomalowania twarzy na szaro i czarno a szminka do krwi. Hehehe myśle że morze sie wystraszył....morze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz