Podeszłam do mikrofalówki i ją wyłączyłam.
T-Spokojnie.Tylko ją włączyłeś...
Kiedy Foxy poszedł po mąke,ja wyjełam z lodówki jajka i wbiłam je do miski.Nagle usłyszałam dzwięk prutego materiału.To Foxiemu wysypała się mąka.
Wziełam od niego worek i nasypałam trochę mąki do miski.
T-Nic się nie stało!Nie musisz przepraszać!
Nagle wpadłam na głupi pomysł.Wziełam garść mąki i żuciłam nią w Foxiego.
Następnie zachichotałam.
T-Do twarzy ci w białym!
podryw na mąke xD
OdpowiedzUsuńA żeś wymyślił XD
Usuń