T-Ymmm...tak....to byłam....ja...
Kiedy wspomniał o plakacie delikatnie się...uśmiechnełam?...Nie wiem dlaczego,ale to mnie rozbawiło...a najdziwniejsze jest to...że się go nie boje...
Kiedy wspomniał o deklu...zachichotałam?!Co?!Ok...ja już nie wiem co się ze mną dzieje.
T-Na ostatnim,jest napisane ,,Play".Więc tak,wiem o czym mówisz.
Po chwili nie śmiało dodałam:
T-Ten niedźwieć i królik to BonBon i Freddy....
Następnie spojrzałam w stronę wyjścia.
T-Ja już chyba pójdę...nie chcę ci przeskadzać...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz