Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Springtrap

W sumie to ma rację. Co cię nie zabije to cię wzmocni. Skoro tak bardzo chce zobaczyć jak paskudny jestem to nie ma sprawy, najwyżej zacznie mnie unikać a ja znów będę spokojnie gnić i rdzewieć sobie w piwnicy. Ale to jak otworzyła usta i je zamknęła wyglądało naprawdę zabawnie. Ciekawe co chciała powiedzieć. Ale i tak szanuje to, że postanowiła przemilczeć moje stwierdzenie zamiast zacząć zadawać pytania. Nie zareagowałem kiedy wyciągnęła w moją stronę rękę jednak zaniepokoiłem się kiedy nagle się odsunęła i zaczęła głośno dyszeć. I po chwili się rozpłakała.
- Huh? M-michi? Co się stało? - Zapytałem z wyraźnym w głosie niepokojem.
Chciałem ją dotknąć,przytulic czy coś żeby ją jakoś uspokoić i pocieszyć ale ostatecznie zrezygnowałem. Skoro zareagowała tak po ty jak nie dotknęła to mogłem pogorszyć sprawę. No ale do huja pana, co się stało, że tak zareagowała?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz