Po chwili cały bandaż zrobił się czerwony.Zdjełam go i wyrzuciłam.
Następnie spojrzałam w lusto.Moja ręka,bluzka i część włosów były całe wo krwi.
Opłukałam ręke i załorzyłam bandaż.Bluzki i włosów nie miałam jak umyć więc wyszłam z łazienki wygladając tak.
-Fredełka!Ty żyjesz!
Krzyknełam podbiegajac do niego i lekko go przytulając.Następnie go puściłam i spjrzałam na jego szyję.
-Ałć,musiało boleć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz