Nudniej?No nieeee.Myślałam,że ta praca będzie bardziej ekscytująca!
-Nie.Wygladasz młodo...jak dla mnie coś koło 21...żeby było fer to mówie,że ja mam 19.
Powiedziałam przygladając mu się uważniej.Odłożyłam czapeczke i usiadłam na stole.Spojżałam na zegar wiszący nad dżwiami.1:34,to będzie dłuuga noc...
Westchnełam i przeciągnełam się mrucząc jak kot.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz