Obudziłem się. Bolała mnie glowa. Złapałem się za nią. Nagle zobaczyłem, że mam hak na ręce! Nie dość to miałem na sobie założone jakieś szmaty! Patrzyłem na to z przerażeniem. Krzyknąłem. I to bardzo głośno. Spojrzałem na lisa. Pewnie on za tym stoi! Już nic nie myśląc pobiegłem od niego, żeby przypadkiem mnie nie zjadł XD. Udałem się do kibla, żeby nikt mnie nie zobaczył. Trzęsłem się z przerażenia jak dziecko majnkrafta pozbawione dostępu do kompa XDXDXD.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz