Przez dłuższa chwilę wyglądał jakby myślał nad czymś, w każdym razie wolałam nie pytać.
Uśmiechnęłam się na jego kolejne słowa. Strażnik... Czekaj, co? Był strażnikiem i jest teraz animatronem?
- W sumie, też wolałabym działać sama, ale jak widać... Chociaż pewnie zmieniłabym zdanie, zaraz po tym jakbym tu weszła, wiedząc, że jestem całkiem sama... - powiedziałam w zastanowieniu i może trochę wyglądałam na przestraszoną, po tym co mi przed chwilą powiedział. Kojarząc fakty, to co słyszałam o tym miejscu, o tym, że strażnik tu zniknął... Wstałam i podeszłam do tych kartek po czym zaczęłam je przeszukiwać, aż w końcu znalazłam tą o zaginięciu strażnika.
- O ja Cie sunę... - rzuciłam kartkę na ziemie - Tak mi przykro, mogłam Cie o nic nie pytać... Szlag by z tym... - mruknęłam niezadowolona sama z siebie.
- Mówisz, że jesteś taki straszny? Załóżmy się o coś... heh cokolwiek, dawno nie miałam zawału - powiedziałam spokojnie i czekałam na jego odpowiedź. Teraz się zastanawiałam, czy się ze mną założy o coś. Heh...
Co ty na to by Michi w następny poście miała jakieś "przebłyski" z przeszłości Springa? A konkretnie w momencie jak strój zatrzasnął się na Vincencie? XD
OdpowiedzUsuńOkej, przebłyski w sensie że halucynki czy cośXD?
UsuńBardziej taki falsh back XD
OdpowiedzUsuńJak go dotknie czy coś i by widziała wszystko jego oczami rzeczy z chwili jego śmierci XD
Zróbmy to. XDDDDDDDDD
UsuńFuck yeah XD
UsuńTylko żeby widziała od momentu kiedy Vincent znalazł Springa i się w nim schował XD
Żeby dalej nie wiedziała, że on mordercą jest XD
'kay xD To będzie dobre. XD
UsuńA tu tak dla przypomnienia XD
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=ktIaAy2biVA