Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Foxy the Pirate.

-O. Tego się nie spodziewałem. To fajnie, poczekaj, tobie też coś znajdę! Tego tutaj jest tak cholernie dużo, bo wiesz, żeby być piratem, musisz wyglądać jak pirat. Ar! - rzuciłem grzebiąc w skrzyni. Było to tyle tego, że masakra i na pewno znajdę coś i dla niej! I kiedy faktycznie wygrzebałem  rzeczy z drewnianej skrzynki, w postaci czarno-czerwonej czapki pirackiej z białą "czaszką" i pelerynkę.
Kiedy odwróciłem się w stronę Chicy, ten..Foxy Junior się obudził...Krzyknął...Cholernie głośno i pobiegł.
-On..On chyba nie chciał być w mojej załodze...Mógł powiedzieć, a nie się tak drzeć, matko boska! -Oczywiście chłopak wybiegł, nie oddając mi nawet moich super, pirackich łachów!
-Foxy Junior chyba nas nie lubi...I jeszcze ukradł mi ciuchy..Aye..A może on poszedł szukać ukrytego skarbu? Może powinniśmy iść z nim? - zapytałem spoglądając na Chice.  

-Ostatecznie jednak...Poczułem się urażony...Zranił mnie. O tutaj - rzuciłem "smutno" pokazując na miejsce gdzie teoretycznie jest moje serduszko. Podszedłem w stronę blondynki, nakładając jej przy tym kapelusz na głowę i narzucając jej na ramiona "pelerynkę".
-O, ten twój Chao to nawet taka...Papuga. Prawie. W każdym razie, oficjalnie...Od dzisiaj jesteś Piratrem! Ahoy! Może chcesz jeszcze przepaskę na oko? Bo haka już nie mam...A tak! Tera oczywiście zwalniam cię z obowiązku noszenia tych łachów co to na ciebie właśnie nałożyłem, żeby  nie było, że musisz je nosić cały czas, żebyś była w mojej malutkiej załodze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz