Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

środa, 19 sierpnia 2015

Fredbear

Niezbyt zrozumiałem co znaczy pojęcie arachnofobia, ale z domyślenia wywnioskowałem, że to chodzi o pająki. Nigdy nie potrafiłem tych "fachowych" nazw fobii..I pewnie nigdy się ich nie nauczę..
-
Uch? A to nie jest normalne, że ktoś się czegoś boi? Chyba nie trzeba od razu isć do...Do psychiatryka? - całe to zdanie wręcz zalane było niepewnością. Bo w gruncie rzeczy ja naprawdę nie wiedziałem, jak to funkcjonuje "na zwetnątrz", czyli w ich świecie... Ale dla mnie to, że ktoś się czegoś boi było..Normalne.  Już chciałem coś powiedzieć, jednakze przerwał mi jakiś dźwięk..Muzyka. Dziewczyna zaś wyjęła prostokątny przedmiot z kieszeni i..Zaczęła z kimś rozmawiać. A więc jej "telefon" działa tak samo jak ten śmieszny, stary przyrząd w biurze Night Guard'ów, też się przez niego rozmawia!...Tylko dlaczego wygląda inaczej..? Dziwne dość.
W milczeniu usiadłem na scenie, czekając przy tym aż dziewczyna...Zakończy aktualną czynność.
-
Ee...No nie wiem co masz zrobić, bo nie wiem...O co chodzi? - rzuciłem, poniekąd oczekując od niej odpowiedzi. - Co było takiego ważnego, żeby zatruwać ci życie o...Pierwszej w nocy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz