Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Billy

To się robił cyrk powoli, według mnie, skoro nie chciała z nami rozmawiać, to nie warto zmuszać takie osoby do rozmów, bo to nie wyjdzie. Kiedy pobiegła, oboje razem z Fredbearem staliśmy. To nie miało i tak większego sensu, wiedząc, że dziewczyna i tak by przed nami uciekała, nie chcąc rozmowy z nami.Na pytanie chłopaka pacnąłem go w czoło.
- No Ciebie do końca pojebało, widzisz jaka okazja jest? Ludzie są! Chodźmy ich postraszyć! - powiedziałem wesoło - Zrobimy im takie paranormal Activity, że się posrają - dodałem po chwili rozbawiony sam sobą, złapałem chłopaka za nadgarstek i pociągnąłem za sobą, uważając to za całkiem słuszne. Jednak już po niedługiej chwili zwolniłem i byłem aktualnie animatronikiem.
- Ale będzie zabawa, ja ide pierwszy, bo to ja się śmieje jak dzieci z horroru, potem ty idziesz i JEBS! Kapiszi? - zapytałem chłopaka, by jednak po chwili zaczaić się, wejść do pomieszczenia Nocnych stróży i zacząć się śmiać wesoło jak i psychicznie. Boże jakie to śmieszne! - pomyślałem.

4 komentarze:

  1. Jebłam ^^ pomożesz wstać?? xDDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się was nie boję po swojej stronie mam nóż i springtrapa. *.*

    OdpowiedzUsuń