Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

czwartek, 20 sierpnia 2015

Billy i troszku Mangle.

Czułem jak dwie dziewczyny się na mnie patrząc, podniosłem tylko na nie wzrok i kiedy Mangle chciała mnie dotknąć odtrąciłem mocno jej dłoń.
- Zostawcie mnie... - powiedziałem najpierw do niech spokojnie, jednak one chyba nie rozumiały.
- Ale Billy... Proszę powiedz nam, co się stało...? - zapytała najdelikatniej jak potrafiła najpewniej dziewczyna, jednak ja tylko pokręciłem głową.
- Wynoście się wszyscy z tego miejsca - powiedziałem do niech tylko, a Mangle spojrzała zmartwiona na Chice.
- Nic mi nie jest okej? po prostu chce być sam, zostawcie mnie samego... proszę... - warknąłem mimo wszystko w ich stronę, już kiedy dziewczyny nie chciały się ruszyć. Mangle spojrzała tylko ze smutkiem na Chice i wskazała jej stronę wyjścia, wiedząc, że to i tak nie ma największego sensu.
- Dobra, ale wiesz że jeśli miałbyś... - spojrzałem na nią, a ta się przymknęła i czekała aż Chica ruszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz