Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

violet

Siedziałam na krześle w biurze. Lampiłam się na Jeremiego jak na idiote. Nobo......jest. powiedziałam do niego
Jeremy!!!! Uważaj za tobą!!!!!!!!!!-spojżał się z przerażeniem. Nadal się na niego lampiłam. Nagle wybuchłam śmiechem. Prawie z krzesła spadłam xDDD
-HAHA jak HAHA się ku**a HAHAHAHA morzna HAHAHA tych gówien  HAHAHAHAHAHAH b-b-Hah-bać!? HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH OMG LOL. JEREMI BOIDUDEK JEREMI BOIDUDEK HAHAHAH.
Śmiałam się aż się dusiłam. Nagle zleciałam z krzesła. Przestałam sie śmiać. Ale nagle zaczełam się śmiać sama z siebie. Jeremy patrzał namnie jak na idiotkę. Nagle usłyszałam coś w korytażu. Momentalnie przestałam się śmiać. Troche sie bałam ale to pewnie tylko wiatr....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz