-hehe...dzięki...ty tyż jesteś miła.....ale ja tak sobie...hehe.....otuż....żuciłam wiatrakiem takiego bachora z balonami w ryj...he...he.....he?-boże z czego ja sie śmiałam. Jeremy
ZNOWU gdzieś uciekł. Nieogarniam go xD.
-tsja....po paru minutach się pewnie znajdzie. Och...musze już iść. Pa!-i zostawiłam królika na pastwe losu
jak zawsze okrutna xD poszłam się przejść. Czytałam gazetę. Nagle coś grzmotnęło. Tak sie przeztraszyłam że gazeta mi wyleciała xD wydarłam się:
-ZAMKNIJ RYJ TY PSIE!!!!!!!! kurwa..jebana burza.-gdy skończyłam czytać poszłam do biura. Zobaczyłam Jeremiego i Booniego.
-oooo....hej....gdzie sie wybieracie???
Ej!!! Ale to chyba 169 post!!!!! 69 zawsze z nami xD
Viol kocham cię XD Jesteś genialna
OdpowiedzUsuńAch dziękuję, dziękuję
OdpowiedzUsuńTo było do mojej postaci. *robi zżenwaną mine*
OdpowiedzUsuń~zu.za123 na innym koncie