T-Foxy wcale nie jest dziwny...!
Zdenerwowałam się.Jak ona może tak mówić?
Westchnełam.
T-Oczywiscie,że mogłabym nauczyć cię rysować!A co ty na to ,żebyśmy zrobiły sobie dziewczyński wieczór we dwie,tak jak za dawnych lat?I żeczywiście przydała by mi się lekcja tańca i szycia....
Potem będe jeszcze musiała wrócić do Pirate Cove po Chao i notatnik.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz