T-M-miłość?!
Zbladłam na słowa dziewczyny.Że niby ja i Foxy?!
Po chwili znów się zarumnieniłam.
Kiedy dziewczyna zaproponowała spacer westchnełam.
T-Dobrze.To już mój drugi spacer dzisiaj.Na pierwszym byłam z Fox...
Zatkałam sobie usta.
T-Eeee...to chodźmy już!Ty prowadzisz,bo ja mam zbyt słabą orientacje w terenie.
Zaczełam nerwowo chichotać i okręcać włosy wokół palca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz