Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Springtrap

Popatrzyłem na miśka jak na idiotę. Ciszej? Człeku, ja nawet nie starałem się być cicho. I nie wydaje mi się żebyśmy byli przyjaciółmi. Dla mnie "przyjaciele" są zbędni, nie potrzebuję ich. Za to mieszkam z bandą debili i pojebów, tyle to na razie zdążyłem zaobserwować. Zirytowało mnie to jak bardzo Pedober był  pod "wrażeniem"  tym iż opuściłem piwnicę. Aż tak długo w niej nie przesiaduję. Ostatnio dosyć często wychodzę ale trzymam się na uboczu więc się nie dziwie, że inni mnie nie zauważają. Zazwyczaj jestem "niewidzialny" i pewnie myślą, że nadal siedzę w piwnicy. Ale co poradzić, muszę wychodzić inaczej stanę się jeszcze bardziej szalony niż jestem obecnie. Kiedy za długo jestem sam zaczynam słyszeć głosy a to zły znak. Nagle wszystko zaczęło się dziać bardzo szybko. Nie wiadomo skąd pojawił się Strażnik by chwilę po tym uciec, drugi został spłoszony przez BB, a T.Chicka zaczęła wariować tylko po to by chwilę po tym znów stracić przytomność. Z kim ja mieszkam? Czuje się jak w domu wariatów dla takich prawdziwych popierdoleńców. Do tego to jej ostatnie słowo... Nightmare? Wut? Nic z tego burdelu nie ogarniam. Mrucząc coś pod nosem polazłem sobie w pizdu nadal unikając kamer i luster. Zaciekawiłem się strażnikiem o którym mówił BB. Nie wiadomo czy chłop czy baba? Czy świat zewnętrzny całkowicie już schodzi na psy? Poruszając się bezszelestnie odszukałem tą osobę jednak pozostałem w ukryciu. Rude włosy Zastanawiałem się czy nie przybrać swojej ludzkiej postaci jednak zrezygnowałem - już teraz byłem wystarczająco paskudny, gdybym zmienił się w człowieka ktoś mógłby dostać zawały a na pierwszej pomocy to ja się nie znam.  Chociaż z jakimś strażnikiem chętnie bym sobie pogadał... Dawno nie rozmawiałem z nikim żywym. Poza ty jestem ich "poprzednikiem" wie mamy coś wspólnego. W każdy razie: nadal się ukrywają przyjrzałem się rudej istotce. Nie była ona za wysoka, z postury przypominała dziewczynę jednak rysy twarzy przypominały trochę chłopięce. Serio obojniak.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz