Spojrzalam na chlopaka i sie zasmialam
-Nie bądź baba!- powiedzialam i próbowalam go podnieść ale nic z tego. Wyprostowalam sie i skierowalam w strone wyjscia
-Okey jak nie chcesz to nie... Ale jak jakiś Foxy lub Fredbear tu ci wlezie to nie będzie za ciekawie.- powiedzialam i zamerdalam (? XD) moim małym ogonkiem
-Ja ide... Jak chcecie to tutaj sobie siedźcie.- usmiechnełam sie i pomachalam im na do widzenia. Poszlam wzdłuż korytarza i skrecilam w prawo. Moim ocza ukazal sie BB i Fredbear
-Billy!- przytulilam go. Pomachalam miskowi
-Hejo Fredbear.- powiedzialam z usmiechem
-Co tutaj robicie?- zapytalam bawiac sie wiatraczkiem na czapce Balloon Boya
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz