Kiedy usłyszałam w ciemności jakiś głos podniosam głowę.
Wytarłam łzy i pociągnełam nosem.
-N-nic po za tym,że jestem psychiczna...
Powiedziałam zdejmując moją koszule.Pod nią miałam bluzkę na ramiączkach,która odsłaniała moje ciałao na tyle,że było widać moje posiniaczone ramiona i dość,dużą blizne na plecach,ale to i tak nic.Największą bliznę mam pod grzywką na oku.Po prostu...jestem ślepa na jedno oko..ono jest całkiem białe,ale da się od różnić nieco ciemniejszą zrenice...
Już pierwszego dnia zrobiłam z siebie dziwaczkę i zraziłam do siebie tą dziewczynę.I CZEMU ONI POTRAKTOWALI MNIE JAK DZIECKO?!?Znów uderzyłam pięścią w scianę,tak że tynk odpadł od niej trochę bardziej niż od tej sciany przy scenie.
-I kim ty jesteś?
Mam nadzieje,że ten głos to nie shiza.Ja nie chcę znów wrócić do tego szpitala!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz