Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Michi

Zacisnęłam mocno zęby kiedy zaczął mnie gładzić po plecach, jakby co najmniej mnie to bolało - a tak nie było. Chyba próbowałam się tym ogarnąć, ale nie mogłam. Kiedy zadał mi pytanie, spojrzałam na niego znów.
- Wiesz co? Nie, na razie chyba sobie jednak odpuszczę - powiedziałam cicho i pociągnęłam cicho nosem. Jednak kiedy zaczął śpiewać... Zrobiło mi się jakoś lżej na sercu... Ciekawa... piosenka?
Znaczy jej słowa. Bo wyłapałam parę dziwnych zwrotów.
Is unforgivable And I will pay the price
Golden suits Are now my curse
Nie, nie chce o tym myśleć. To i tak... To i tak jest wystarczająco chore jak dla mnie. Kiedy skończył, uśmiechnęłam się do niego blado. To tak, jakby opowiedział mi całą historie za jednym razem, nie żebym wszystko z niej rozumiała.
- Dzięki... i przepraszam - powiedziałam po czym z nerwów podrapałam się po karku i się zarumieniłam - Nie powinnam tak bez ostrzeżenia naruszać twoją przestrzeń osobistą... - powiedziałam cicho, ale za to mocno zawstydzona.
- Ale... mogę tak jeszcze chwile? - zapytałam, nie chciałam teraz gdziekolwiek iść, czy coś. Tak było dobrze i miło. Zwłaszcza, że raczej z nikim nie lubiłam się przytulać, a tu takie coś. Ech...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz