wtorek, 11 sierpnia 2015
Jeremy
Niech to szlag! Violet mnie zauważyła! Zapytała się co mi się stało... | Jeremy-A co Cię to obchodzi? | Gdy na mnie patrzyła jakoś się nie śmiała. Dziwne. Potem spytała czy pomóc mi to zdjąć. Ja wale kurde...Nie będzie mi pomagać zdjąć tego GÓWNA. | Jeremy-Dzięki, ale ja sam se to zdejme. Ale później... | Tak na serio to poprostu nie chciałem jak patrzyła się na to, że nie mogę tego CHOLERSTWA zdjąć, bo te rzeczy tak jakby...do mnie się przykleiły. To nie jest śmieszne!!! To nie jest śmieszne! Postanowiłem pójść gdzieś indziej, ale nie wiedziałem gdzie mógłbym pójść. Tu wszędzie mogły być te zapchlone zwierzaki, które mogą przybierać ludzką formę ;-;. Postanowiłem zostać tu chwilę z Violet. Jakoś nie chciałem za bardzo rozmawiać, ale już palnąłem jakąś głupotę... | Jeremy-Po co tu pracujesz? | Pewnie się na mnie obrazi, ale to nie miało zabrzmieć tak wrednie jak to powiedziałem ;n;. CHOLERA!!! Ona na pewno mnie za to pobije ;m; XD.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz