wtorek, 11 sierpnia 2015
Jeremy
Siedziałem cały czas w kiblu. Ten pieprzony, jebany lis musiał mnie w TO ubrać?! Nie miałem już mojej zajebistej koszuli XD. W końcu zdecydowałem się wyjżeć zza drzwi. Szedł ten głupi lis i kurczak! Cofnąłem się w miarę szybko. Chyba mnie nie zauważyli. Starłem pot z czoła i zdjąłem czapkę pirata. Czemu dopiero teraz ją zdjąłem?! Trudno...Znów zajrzałem zza drzwi. Tym razem nikogo nie było. Uff...Mogłem iść. Szedłem w cieniu, żeby nikt nie widział, że jestem ubrany...W to coś...Mam nadzieję, że Violet ani Michi nie zobaczą w co jestem ubrany, bo by tak się śmiały, że chyba by się zesrały XD.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
XD Coś czuję,że go zobaczą XD
OdpowiedzUsuńJa też XD
UsuńTeraz będe okrutna!! Muachachachachacha!!!!!!!
Usuń