Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

czwartek, 20 sierpnia 2015

Fredbear

-Nie, wydaje mi się, że czuję się...Ee...Paskudnie - sprostowałem, spoglądając na chłopaka z balonami. I pomyśleć, że wczoraj nie spodziewałem się jak bardzo musiało boleć go pieprznięcie wiatrakiem. A jego pewnie musiało to boleć ciut bardziej.Można byłoby to nazwać słowami "karma".
Słysząc jej uwagę, jakoś tak automatycznie przystawiłem palce do rozcięcia, na nowo brudząc je krwią.
-Sądzę, że to nic takiego. Samo się zagoi, nie ma co się martwić - mruknąłem, ponownie wycierając krew w koszulę, która i tak była już ubrudzona.
-No masz, przynajmniej przez chwilę "nie wiało nudą" w pracy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz