Słysząc jej wzmiankę o tym, że się wystraszył, spojrzałem na dziewczynę w zastanowieniu. Serio? Nie wpadłbym na to!
-Ja to jednak sądzę, że on szuka ukrytego skarbu. Albo sikać mu się zachciało - powiedziałem wzruszając ramionami. Po przystrojeniu jej, wróciłem do pudła, wyszukując z niego pluszową papugę..Znaczy taką, której wkłada się rękę do "tyłka" i udaje się że jest się brzuchomówcą...Wsadziłem mechaniczną łapkę w pluszową papugę, zaczynając udawać, że ona ma swoją..Świadomość. Musiałem w końcu wyglądać bardziej jak pirat.
- Swoją drogą to jest...Arao...! To jest moja gadająca papuga i tak - to imię wymyśliłem przed chwilą- powiedziałem przekonująco z uśmiechem. Przybliżyłem pluszaka do Chao, a papuszka "dziabnęła" go w czoło swoim pluszowym dziobem. To musiało boleć.
Słysząc pytanie dziewczyny, momentalnie uniosłem na nią wzrok, mierząc ją od stóp do głów z uśmiechem.
-Wyglądasz...Ślicznie- rzuciłem bez żadnej ironii w głosie. W gruncie rzeczy to powiedziałem to teraz szczerze. - A jak inaczej mogłabyś wyglądać? - zapytałem retorycznie, a kiedy w pełni dotarło do mnie to co właściwie powiedziałem, z powodu speszenia, stawiłem na szybką zmianę tematu.
-Aye...Co powiesz na spacer po Pizzerii? Siedzenie w pirate Cove jest trochę nudne, nie uważasz?
XD zachciało się Jeremy'emu sikać XDXDXD teraz to już Jebłam się mocno XD
OdpowiedzUsuń