Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

czwartek, 20 sierpnia 2015

Billy

I dziewczyna poszła do Mangle, nie żeby mi to przeszkadzało czy coś. Ciekawe co robią... Może potem je znajdę i popatrzę! W końcu jestem tylko małym, słodkim chłopcem... W animatronicznej postaci, ale jednak.
- No, słyszałem - powiedziałem normalnie, by po chwili zacząć się wsłuchiwać w różne dźwięki dochodzące z pizzerii. Spojrzałem na chłopaka, kiedy zaczął mówić, ze może serio lepiej będzie wrócić do pizzerii. Kiwnąłem tylko na to głową, po czym wszedłem do środka budynku i zamknąłem drzwi, tak by, wyglądały jakby nikt ich nie otworzył.
I poszliśmy do Game Area i chwile tam siedzieliśmy.
- W sumie, to nie wiem... Myślałem, że przyjdzie... - powiedziałem i nagle coś usłyszałem... Jakiś huk? Jakby ktoś upadł na ziemie? Nie mam pojęcia, spojrzałem na Foxiego i ruszyłem mając nadzieje, że chłopak idzie za mną. Gdy doszedłem do miejsca w którym był ten huk o mało co nie jebnąłem! Podbiegłem do przyjaciela i zaczał nim panicznie trząść.
- GRUBY! OMG.... GRUBY?!? - krzyknąłem przerażony. No nie! Nie! Nie! Nie! To jest mój najlepszy przyjaciel. Co on robi?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz