Błądziłam po korytarzach,kiedy nagle zauwarzyłam coś dziwnego.Foxy siedział przed BB z pudełkiem na głowie.
Uśmiechnełam się i podeszłam do niego.Usiadłam obok niego i zdjełam mu pudełko z głowy.
-Hej Foxy!A może raczej:Ahoy Foxy?
Szukanie Mangle może poczekać...w końcu mam na to całą noc...!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz