Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

środa, 19 sierpnia 2015

Michi.

Kiedy byłam już w show stage rozejrzałam się w okół siebie, nie było nikogo na scenie, co jeszcze bardziej mnie zdenerwowało. Jednak ta złość szybko minęła, a zastąpił ją strach, stało się to wtedy kiedy zobaczyłam to coś. Wielki, ogromny lis, w jego szczęce było strasznie dużo ostrych zębów, na których sam widok robiło mi się po prostu słabo.
Otworzyłam szeroko buzie, by zaraz po chwili ją zamknąć, zasłaniając sobie usta rękoma i dalej wpatrując się w potwora, Jezu jaka ja jestem przerażona! Nogi miałam z waty, jednak kiedy wszystko do mnie dotarło krzyknęłam głośno przerażona i zaczęłam się gwałtownie wycofywać.
Zaczęłam się obmacywać po pasie, ale nie mogłam znaleźć swojej krótkofalówki.
Może to dziwne, ale w tamtej chwili się po prostu przeżegnałam.
- Kurwa nawet się nie zbliżaj pierdolony potworze! - warknęłam w jego stronę, a mimo wszystko w moim głosie było czuć przerażenie, co ja mówię! To nawet nie było warzenie jakiego ja używałam!
Mój głos się po prostu sam załamywał. Miałam wrażenie, że zaraz po prostu się rozpłacze ze strachu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz