Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

środa, 12 sierpnia 2015

Mangle & Billy

Patrzyłam jak zabierają kurdupla ode mnie i zostawiają nas kobiety same. Ech - westchnęłam ciężko, po czym spojrzałam na dziewczynę.
- Arr-r-r Lass Chica, ru-ruszajmy do Kids Cove, tam obmyślimy plan działania i sprawimy, że was naprawią! - powiedziałam i ruszyłam z wolna, tak by dziewczyna mogłam do mnie dołączyć. Jednak po chwili dostałam olśnienia. To było takie oczywiste i proste, ja cie sunę!
- Muszę Ci powiedzieć, że mam pomysł co zrobić żeby was naprawili, znajdźmy jakiegoś nocnego stróża i on ładnie coś powie wiesz "w naszym imieniu" Ale od siebie - powiedziałam do niej i przyśpieszyłam, w poszukiwaniu jakiegoś pracownika pizzerii z nadzieją, że szybko kogoś takiego znajdziemy. 
                       ______________________________________________

- Buuu, wszyscy mnie krzywdzicie, tu - powiedziałem i wskazałem w miejsce gdzie teoretycznie powinienem mieć serduszko - right in kokoro - powiedziałem prawda po japońsku, żeby było dramatycznie i w ogóle. Kiedy odeszliśmy od dziewczyn, spojrzałem na kolegów.
- Tak właściwie, to gdzie mnie niesiecie zdrajcy? - zapytałem się kolegów zaciekawiony.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz