Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Jeremy

Violet śmiała się ze mnie jak...Nie wiem zresztą kto może się tak okropnie śmiać. Serio to ją rozśmieszyło?! To co by powiedziała na moją kuzynke, która wpadła do kibla kiedy srała XD?! Nie ważne... Violet zapytała się czy mi pomóc. Też pytanie... | Jeremy-Pewnie, że tak! | Nie wiem czy to było coś złego, że tak wrzeszczałem, ale bałem się, że zaraz jakiś zwierzak po mnie przyjdzie. Zacząłem ruszać palcami XD. Nie wiem czemu. Chyba mi zdrętwiały i musiałem nimi poruszać (o Boże! Jak to brzmi?! XDXDXD). Myślałem już tylko o jednym: wydostać się stąd jak najszybciej. Serio. Gdybym wiedział, że w tej pracy jest tak strasznie to bym napewno poszedł zarabiać na zmywaku. Dupa mnie zaczęła boleć XDXDXD. Wiem, że nie ładnie tak mówić, ale bolała mnie bardzo XD. Chyba jednak powinienem czasem pomyśleć gdziewchodze.

12 komentarzy:

  1. Pomyśleć gdzie.wchodzę *sugestywne ruszanie brwiami* xD rozwalił mnie ten "rozdział"? Niewiem jak to nazwać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. XD ja tam mówię na to posty :) XDXDXD

      Usuń
    2. A mogę mówić Tosty xD

      Usuń
    3. Czy ktoś powiedział...tosty?! (Musze sie we wszystko wpieprzyć xD)

      Usuń
    4. XD tosty! Idealny wybór! O której przynieść? XD

      Usuń
    5. Noł! XD nie przyniose XDXDXD

      Usuń
    6. Jak można tak Springowi tosty podpierdalać... I się nie podzielić XD

      Usuń
    7. Chcesz jednego? *podaje tosta*

      Usuń
  2. Mmmm... Jeśli jeszcze raz ktoś zapropronuje tostoby odwyk to .... Ma wpierdziel od springa

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe i siekierą w brzuch gratis

    OdpowiedzUsuń