środa, 12 sierpnia 2015
Jeremy
Violet powiedziała czemu tu pracuje. Było mi trochę głupio, że tak wrednie się odzywałem, ale... Jakoś tak wyszło. | Jeremy-Przepraszam, że byłem dla Ciebie wredny. | Nagle podszedł do nas królik. O BOŻE! On gada! Powiedział ,,cześć" czy jakoś tak. Dotknął mnie palcem w plecy. Ale grube miał paluchy (jakby co to pisze w formie męskiej na Bonniego, bo Jeremy nie zapamiętuje imion animatroników XD). Violet z nim normalnie zaczęła rozmawiać! Jak tak można?! To coś mogło nas w każdej chwili zabić!!! I zjeść... Ja jako iż jestem taką CIPĄ musiałem stamtąd wybiec. I znowu się potknąłem (bo jakże by inaczej XD). Zemdlałem (BOŻE! ILE RAZY MOŻNA ZEMDLEĆ PODCZAS JEDNEGO DNIA XDXDXD).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Standart xD. Jeremy biegnie i sie wypieprza xD no...standardowo xD
OdpowiedzUsuń~zu.za123 na innym koncie na fonie ^^
Jeremy to największa łamaga w całej historii fnafa XDXDXD
UsuńYup xD
UsuńNo i prawda, ps. Dodaje nowego bloga !!!! Link już będzie na mścicielce
OdpowiedzUsuń