Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Jeremy

Obudziłem się. Poczułem, że ktoś mnie maca (bez skojarzeń! XD). Raptownie wstałem. Zobaczyłem chyba misia tylko w wersji ludzkiej. Znaczy...miał wpasowane takie same kolory jak miś. Znaczy...NIE WIEM ZRESZTĄ! XD popatrzyłem na chłopaka z balonami. Chyba czegoś szukał w szafkach. Wbiegłem do wentylacji XDXDXD. Nic nie myślałem oprócz tego, żeby stąd uciekać. Nagle...zaklinowałem się ;-; XD. Nie mogłem się ruszyć. Zacząłem krzyczeć. | Jeremy-Ej! Zaklinowałem się! W wentylacji! Pomocy! Ktoś mnie słyszy?! No kurde! POMOCY!!! | Krzyczałem, ale chyba nikt mnie nie usłyszał, więc sobie odpuściłem. | Jeremy-Najpierw się spozniam do pracy, potem jakiś ktoś stoi mi na drodze (ale to zabrzmiało XDXDXD), następnie poplamiam sobie koszule krwią, później ten misiek, a teraz to! | Bałem się jak Naruciakfnafa XD, bo jakiś zwierzak w każdej chwili mógł mnie tu dopaść. I zjeść...

3 komentarze:

  1. Niestety. Napisałaś bez skojażeń a ja itak miałam skojażenia. To już na mnie nie działa xDDD

    OdpowiedzUsuń