Fabuła Regulamin Nabór & postacie Strona głowna

wtorek, 11 sierpnia 2015

Foxy the Pirate

Nie chciała zabić NighGuard'a?...Woah! To powód, żeby przestać się z kimś zadawać? ...Poza tym skoro wyśmiewali się z niej z powodu zepsutego oka i ręki to...No to pozdrawiam serdecznie i polecam kupić mózg. To może ja nie mam przyjaciół bo wszyscy mnie oceniają po wyglądzie? W końcu...Mam ogromną dziurę w klatce piersiowej i kilka mniejszych dziur na łapkach.No tak wszystko stało się jasne...
-Ale wiesz, może to głupie, ale...Poniekąd dobrze chyba, że tak się stało..W sensie.. Wiesz, może dobrze, że się z nimi nie zadajesz, bo skoro tak się zachowali to..Przyjaciółmi chyba nigdy nie byli..- mruknąłem cicho, niebzyt umiejąc postawić się w takiej sytuacji.
-Poza tym..To tylko oko i łapka, serio woleli naprawić kogoś tak zniszczonego jak Mangle, niż ciebie? W końcu to chyba nie są jakieś...Wielkie uszkodzenia, prawda? - A Magnle z drugiej strony jest zniszczona calutka. Jedyne co jej zostało w całości to tylko głowa. Ludzie bywają głupi..Naprawdę, bardzo głupi.
-...Od kiedy...To tak się ciągnie? Długo?- zapytałem unosząc na nią wzrok. Czasami żałowałem, że nie wychodzę stąd zbyt często...Może gdbym raz na jakiś czas się przeszedł po pizzerii i poogarniał sytuację, to wszystko nie byłoby dla mnie takie..Nowe.
Słysząc jej propozycję, uśmiechnąłem się słabo.
-Jasne, że bym chciał..Z chęcią posłucham - rzuciłem przenosząc wzrok na jej notatnik, obserwując tym samym ruchy ołówka dziewczyny i to co rysuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz